Kącik literacki

Boże,

jak wyrazić moją wdzięczność

za wolny, mieniący się złociście wschód Wielkiej Gwiazdy

ocieplającej każdą istotę przez Ciebie stworzoną,

za błyszczącą się rankiem trawę,

jakby kto z Góry wspominał tamte czasy

wylewając przeźroczystymi strugami obrazy

z trzydziestego dziewiątego,

za zrealizowaną według własnej woli dobę,

którą otrzymuję od Ciebie codziennie,

wciąż i wciąż

aż uznasz moje jestestwo za spełnione.

Boże,

jak podziękować Ci,

za ostatnie, gasnące promienie,

które pożegnają moje oczy nadal ciepło,

gdy rzucisz mnie, jako kolejny kamień na szaniec.

Boże,

tak bardzo jestem Ci wdzięczna

za egzystencję w moim TU i TERAZ.

w moim spokojnym TU i TERAZ …

Paulina Ryba

 


Już ożywa świat

Z Herberta

Zastukaj palcem w ścianę –

Oto usłyszysz dzięcioła

stukającego w drzewo.

Nagle wzbije się w górę,

by poszybować nad chmurami.

Zaświstaj cienko –

a uwolnisz wiatr,

który otuli cię ciepłem południa.

Chrząknij znacząco –

oto liście pospadają z drzew.

Chcą ułożyć dla Ciebie dywan,

po którym stąpać będziesz,

by nie zranić swych stóp.

Teraz zamknij oczy –

usłyszysz śpiew Wiosny,

która z radością tańczy

wśród łąk i kwitnących kwiatów.

Wszystko zacznie ożywać;

rośliny, zwierzęta

będą Cię nieść przez ten piękny świat.

 

Ból

Moja słodka udręko!

Ile bym dała by żyć

wolna od twych szponów

rozrywających me ciało.

By nie oczekiwać kolejnych orłów,

przez które mam cierpieć

niczym Prometeusz na skałach Kaukazu.

Tik-tak, tik-tak.

Mija czas.

A ja siedzę,

myśląc nad sensem

mego cierpienia.

Siedzę, zastanawiając się:

„W czym zawiniłam?”

Wokół tylko cisza,

znikąd odpowiedzi.

Pozostaje mi zagłębić się

w odmętach tego czarnego scenariusza

napisanego przez ludzi

niegdyś tak mi bliskich –

dziś już tak odległych…

 

Uczucia są ważne

Czymże jest życie bez miłości?

Bez sporów i złości,

bez pragnień i marzeń,

bez niesamowitych wrażeń.

Bez smutku i trwogi,

bez złamanej nogi.

Czymże jest ono?

 

Jest przepełnione rutyną,

zasłonięte nudy kurtyną.

Człowiek żyje jak zombie,

nie mając uczuć i pragnień.

Jego byt go gnębi.

Dlaczego?

Nikt nie zgadnie.

 

Więc korzystaj persono

z darów Boga naszego.

By o tobie mówiono:

,,Nie ma nikogo takiego!”

Gabriela Rygiel